Co jedliśmy na Penang

by 18:54:00 0 komentarze
Śniadanie! Smażone małę rybki z orzechami, tofu oraz inne tofu w chilli, jajko w chilli i kurczak w chilli. Wszystko to z cudownej przydrożnej gar-kuchni.

Dodaj napis

Bartek jest także tofu, kurczaka, dodatkowo kulki rybne i ryż.

U Kapitana :)

Stylowe menu.

"Co tu pisze?"

Naan czosnkowy z sosem.

Mee Goreng, moje zdecydowanie ulubione danie. Makaron z dodatkami. Niebo w gębie! W Europie tak nie jedzą :)

No to zaszaleliśmy! 36,50RM [około 35zł] za obiad dla 4 osób.

obrazkowa

nie-dzielna

Everything changes. Everything is connected. Pay attention.

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Archiwum bloga